Andrzej Jaczewski - Biologiczne i medyczne podstawy rozwoju i wychowania. Podręcznik dla studentów uczelni pedagogicznych

Czy higiena i promocja zdrowia wystarczy?
Każde dziecko jest indywidualnością nie tylko pod względem osobowości, ale i biologii. Jego rozwój zależy od środowiska rodzinnego i szkolnego. W tej sytuacji rola pedagoga jest nie do przecenienia. Niezmiernie ważne jest też przygotowywanie rodziców do pielęgnacji i wychowania swego potomstwa. Jednak współczesny człowiek czyni to nieudolnie. Stąd chyba wynika wiele patologii społecznych.
Niegdyś kandydatom na nauczycieli wykładano higienę uważając, że to wystarczy aby wiedzieć, jak zapobiegać zaburzeniom zdrowia i bronić  przed chorobami. Higiena uczy o wpływie środowiska i sposobu życia na stan zdrowia. Higiena jednak nie daje wiedzy o tym, jak działa ludzki organizm. Pielęgnacja i wychowanie zależy od tego co wiemy o działaniu ludzkiego organizmu.
W połowie lat siedemdziesiątych XX wieku wprowadzono nowy przedmiot zintegrowanej wiedzy o tym, jakie są biologiczne i medyczne podstawy rozwoju człowieka. Na własne życzenie byłem jednym z pierwszych wykładowców tego przedmiotu, aby sprawdzić treści, które wraz z gronem kolegów opracowaliśmy na zamówienie ówczesnego Ministerstwa Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki. Program ten na tyle się sprawdził, że na wykłady (od 1973 roku w WSN w Częstochowie) i na egzamin przychodził komplet studentów, pomimo iż przedmiot i egzamin nie były obowiązkowe. Jednak napisany do tego przedmiotu podręcznik (pierwsze wydanie w 1979 roku z okazji Międzynarodowego Roku Dziecka, drugie w 1983 roku) okazał się dla studentów zbyt trudny. Stanowił on jednak cenioną podstawę dla wykładowców, bowiem program zawierał szeroki zakres wiedzy o tym czym jest zdrowie, jakie są czynniki i przebieg rozwoju, o problemach współczesnej medycyny i higieny psychicznej.
Wydana w roku 2001 przez Wydawnictwo „żak” książka „Biologiczne i medyczne podstawy rozwoju i wychowania” opatrzona podtytułem „Podręcznik dla studentów uczelni pedagogicznych”, w końcu 2004 r. ukazała się w drugim wydaniu. Jest to praca zbiorowa pod redakcją współautora kilku poprzednich podręczników w tym zakresie, profesora medycyny, pedagoga i znanego seksuologa, Andrzeja Jaczewskiego.
Redaktor książki pisze we wstępie, że wykład powinien być maksymalnie prosty, prosił autorów rozdziałów o „łatwo strawną formę treści”. Otóż tu akurat nie podzielam opinii redaktora. Moim zdaniem nie każdy musi studiować, a człowiek który podjął trud studiów wyższych, musi liczyć się z koniecznością pewnego wysiłku umysłowego. Moje własne książki są raczej napisane trudnym językiem, ale zarówno niektórzy wykładowcy, jak i studenci, gdy przygotowywałem kolejne wydania wręcz zachęcali mnie, abym nie spuszczał z tonu. Wykładowcy mówili mi: kto przebrnie przez pana książkę, zrozumie czym jest rozwój.  Zaś niektórzy studenci mnie zapewniali, że łatwe teksty równie łatwo się czyta, jak i zapomina. Sądzę, że forma gawędy bardziej nadaje się na wydawnictwa popularne dla rodziców, aniżeli dla studentów.
Książka składa się z 7 rozdziałów. Pierwszy pióra A. Malinowskiego stanowi pożyteczną przedmowę do książki, omawiającą miejsce człowieka wśród zwierząt, jego filogenezę, w tym ukształtowanie się specyficznie ludzkiej cechy jaką jest świadomość, zróżnicowanie rasowe, konstytucjonalne i dymorfizm płciowy. Nieco nieoczekiwanie natomiast na końcu tego rozdziału omówiony jest trening sportowy kobiet oraz skład płciowy populacji i zaburzenia rozwoju płciowego.
Drugi rozdział pióra A. Jaczewskiego traktuje o rozwoju fizycznym, omawiając czynniki i podając podstawowe informacje o przebiegu tzw. progresywnego rozwoju osobniczego, a więc od rozwoju płodowego  poczynając, na dojrzewaniu płciowym kończąc. Rozdział jest napisany bardziej w formie gawędy aniżeli podręcznika akademickiego. Obecnie wyróżniany podział na okresy ontogenezy jest jednak nieco inny niż przedstawiony w podręczniku, co wynika z badań porównawczych rozwoju człowieka na tle ewolucji zwierząt naczelnych i filogenezy rodzaju Homo. Te filogenetyczne zmiany przebiegu ontogenezy powinny być omówione bądź w rozdziale pierwszym, bądź drugim.
Rozdział trzeci napisany przez R. Przewędę traktuje w bardzo zwięzłej formie o rozwoju motorycznym dziecka w wieku przedszkolnym i szkolnym. Sądzę, że rozdział ten powinien być co najmniej dwukrotnie obszerniejszy i omawiać zarówno wrodzone predyspozycje, jak wpływ trybu życia i treningu na przebieg rozwoju motorycznego. Jest to bardzo ważny aspekt rozwoju człowieka, a kultura fizyczna jest istotnym elementem oddziaływań pedagogicznych.
Znakomicie napisane są przez A. Kowalewską rozdziały: czwarty o układzie nerwowym i hormonalnym oraz piąty o układzie odpornościowym. Autorka znakomicie operuje konieczną wiedzą, dając przy tym systematyczny i łatwy do zrozumienia wykład o budowie układu nerwowego i czynnościach narządów zmysłów, działaniu układu neurohormonalnego, kończąc na omówieniu zjawiska stresu. Bardzo dobrze dobrane są ryciny i tabele pomagając zrozumieć te na ogół trudne do opanowania pojęcia i zjawiska. Rozdział kończy się krótkimi informacjami o AIDS i o chorobach autoimmunologicznych (nadwrażliwości i autoagresji). Może nieco więcej należałoby wspomnieć o chorobach reumatycznych – problemie obecnie narastającym, o sprawie nietolerancji laktozy itp.
Rozdział szósty na temat genetycznych i środowiskowych czynników rozwoju człowieka i zachowania napisała I. Mięsowicz. Jest to wykład klarowny i na dobrym poziomie, głównie omawiający podstawowe mechanizmy determinacji genetycznej od podziałów komórkowych zapłodnienia i kodowania białek poczynając. Kończy się wzmianką o genetycznej determinacji szlaków rozwoju zależnie od zróżnicowanych warunków środowiska życia. Niestety to ostatnie zagadnienie nie jest rozwinięte ani w tym rozdziale, ani w żadnym innym tego podręcznika, co jest poważnym brakiem książki przeznaczonej dla pedagogów, którzy powinni wraz z rodzicami takie właśnie środowisko życia kształtować. Autorka miała do wyboru bądź omówienie podstawowych mechanizmów biologii molekularnej, co bez nadmiernych uproszczeń nie jest łatwe do przekazania osobom bez wykształcenia przyrodniczego, bądź przedstawienie jedynie wyniku współdziałania czynników endo- i egzogennych w postaci fenotypowego efektu podobieństwa dziecka do rodziców (zjawiska odziedziczalności). Osobiście dla pedagogów optuję za tym drugim rozwiązaniem. Ważniejsze dla nich jest zrozumienie zjawiska odziedziczalności (interakcji genotypu i warunków życia), aniżeli mechanizmów molekularnych.
Wreszcie rozdział siódmy (arabski) autorstwa Z. Izdebskiego i A. Jaczewskiego omawia rozwój układu rozrodczego i kształtowanie się seksualności i zachowań seksualnych. Rozdział ten zaczyna się od powtórzenia informacji zawartej w rozdziale wstępnym (str. 34-40), w jednym z tych miejsc powinien więc zostać pominięty. Rozdział ten odbiega swym ujęciem od pozostałych. W części „patologia seksualna” omawiana jest w ciekawy sposób względność ocen zjawiska homoseksualizmu. Z drugiej strony zawiera wybiórcze omówienie wyników badań kilku autorów dotyczących zachowań seksualnych polskiej młodzieży. Rozdział kończy się dość swobodnym, raczej dziennikarskim, omówieniem problemów handlu dziećmi, pedofilii i roli internetu w szerzeniu pornografii.
Brak mi w tym podręczniku, wbrew założeniom programu, który wspólnie z A. Jaczewskim, L. Zdunkiewiczem i kilku innymi osobami przed ponad 30 laty tworzyliśmy, szerszego omówienia roli żywienia i aktywności ruchowej w rozwoju człowieka, a na tle bilansu energetycznego oceny stanu odżywienia. Brak jest omówienia szeroko rozumianych warunków bytowych, w tym wpływu na rozwój fizyczny, psychiczny i społeczny współczesnego środowiska, w jakim dziecko żyje. Brak omówienia pozytywnych i negatywnych wskaźników zdrowia, z prostymi miernikami służącymi takiej ocenie; w pierwszym podręczniku wydanym w roku 1979 istniał dział zatytułowany „chory uczeń”.
Niezbyt staranne jest opracowanie redakcyjne, np. pierwsze 6 rozdziałów ma numerację rzymską, a ostatni (7) arabską. Nazwiska autorów są pisane błędnie, np. Joung zamiast Young (s. 49). Podany na s. 238 schemat jest autorstwa J. Cieślika.
Podręcznik ogólnie rzecz biorąc zasługuje na pozytywną ocenę. Dla pełnego kursu wykładów, przygotowujących pedagoga do jego roli w kształtowaniu rozwoju i wychowania, konieczne są jednak pewne uzupełnienia obecnego podręcznika o treści wskazane w recenzji, a także wydanie drugiego komplementarnego tomu, zawierającego wiedzę o „ekologii dziecka”. Mam tu na uwadze wpływ czynników  środowiskowych (w szczególności warunków bytowych, roli rodziny jako środowiska fizycznego, biologicznego i emocjonalnego) i trybu życia. W moim przekonaniu z obecnego podręcznika należałoby część genetyczną przenieść do tomu drugiego, uzupełnić go o omówiony wpływ czynników środowiskowych (w szczególności żywienia i warunków bytowych, w tym higieny środowiska i osobistej) oraz trybu życia i środowiska emocjonalnego na stan biologiczny dziecka, ucznia i wychowanka. Warto by dodać nieco informacji o ocenie stanu zdrowia i odżywiania, w tym poruszyć narastający problem z jednej strony anoreksji, a z drugiej otyłości.
Pewnym podsumowaniem podręcznika mógłby być rozdział o promocji zdrowia, to jest jego ochronie i umacnianiu. Podstawą bowiem tej modnej dzisiaj tendencji jest zastosowanie wiedzy o działaniu organizmu. Wiedza podana w poszczególnych rozdziałach recenzowanej książki oraz w brakującym rozdziale o wpływach środowiska na kształtowanie zdrowia człowieka, może stanowić podstawę wiedzy o tym, jak unikać chorób i jak dbać o prawidłowy rozwój i stan organizmu. Bez tej wiedzy o działaniu organizmu, jaką zawiera przedmiot o 30-letniej już tradycji „biomedyczne podstawy rozwoju i wychowania” – nie może być mowy o promocji zdrowia. Wówczas byłoby to jedynie hasło (taki naukowy populizm) bez treści pozwalającej na zrozumienie istoty działań prozdrowotnych, a więc jak żyć i wychowywać dzieci aby być zdrowym oraz mieć zdrowe i dorodne dzieci.
W spisie piśmiennictwa zalecanego dla osób, które chciałyby pogłębić swą wiedzę, warto by podać w wykazie literatury pierwszy podręcznik „Biomedycznych podstaw rozwoju i wychowania” (PWN, dwa wydania z lat 1979 i 1983) oraz „Rozwój biologiczny człowieka” (PWN, 6 wydań w latach 1970-1986). Wśród studentów wcale nierzadko zdarzają się tacy, którzy uczą się nie tylko po to aby zdać egzamin, ale i osoby ambitne, które chcą wiedzieć. Tym przede wszystkim należy wyjść naprzeciw, do nich należy i od nich zależy przyszłość naszego społeczeństwa.

Prof. dr hab. Napoleon Wolański
pracuje w Meksyku w rządowym
Centrum Badań Naukowych i Studiów Podyplomowych (CINVESTAV),
emerytowany pracownik naukowy w PAN